Gra Spell Force jest kolejną z gier typu strategia RPG. Co prawda mamy tu bohatera, a później nawet całą ich drużynę, jednak sami nic nie zdziałają. Dlatego też w trakcie rozgrywki zmuszeni są oni rekrutować armię liczącą nierzadko ponad 200 żołnierzy, co na tego typu gry jest już sporą liczbą.
Jeśli by wziąć pod lupę kwestię fabuły to nie jest ona zbyt ambitna. Ot, kolejna potyczka dobra ze złem. W skrócie chodzi o to, że świat jest wyniszczony po kolejnych wojnach magów kręgu i jak się zdaje pozostał tylko jeden z nich – Rohen. Szybko się jednak okazuje, że jest to dalekie od prawdy gdyż jeszcze jeden przeżył i zamierza znowu użyć magii runicznej aby przejąć panowanie nad światem. Dlatego też pierwszy z wymienionych magów wzywa przez monument runicznego wojownika, który to ma przywrócić pokój tym krainom. Jak nie trudno się domyślić tym wojownikiem będziemy właśnie my.
Tyle w kwestii fabuły. Podczas rozgrywki, niejednokrotnie będzie dotykało nas nieprzyjemne przeświadczenie, że pomimo tego że gra zaliczana jest do gatunku RPG to zbyt mało jest tutaj ulepszania swojej postaci. Owszem, zdobywa ona kolejne poziomy doświadczenia, uczy się nowych umiejętności oraz zdobywa nowe przedmioty, jednak na dobrą sprawę nic to nie zmienia. Dzieję się tak dlatego, że im dalej tym trudniejszych przeciwników spotykamy na swojej drodze, dlatego też nasz awatar stale potrzebuje wielkiej gwardii przybocznej.
Przy grze spędziłem jednak zbyt mało czasu żeby wydawać jednoznaczny werdykt, dlatego też całą recenzję wrzucę po dogłębnym się z nią zapoznaniu.
Lipiec 28, 2009
Kategorie: Uncategorized . . Autor shanhavel . Komentarzy: Dodaj komentarz